Przejdź do treści

Jak urządzić taras w stylu rustykalnym z dodatkowymi lampami wiszącymi?

· Outdoor i taras · 20 min czytania

Aranżacja przestrzeni przydomowej to dla wielu z nas szansa na stworzenie osobistej oazy spokoju, w której można zrelaksować się po długim, wyczerpującym dniu pełnym codziennych obowiązków. Jednym z najbardziej pożądanych i najchętniej wybieranych trendów w projektowaniu takich miejsc jest styl rustykalny. Nawiązuje on w prostej linii do sielskiego, wiejskiego klimatu, bliskości natury oraz bezpretensjonalnej prostoty, która urzeka swoją autentycznością, ciepłem i harmonią. Taras w stylu rustykalnym to wyjątkowe miejsce, gdzie czas płynie wolniej, a my możemy cieszyć się każdą chwilą spędzoną na świeżym powietrzu, popijając poranną kawę lub celebrując wieczory z bliskimi. Aby jednak taka przestrzeń była w pełni funkcjonalna, przytulna i klimatyczna, nie można zapomnieć o odpowiednio zaprojektowanym oświetleniu. Szczególną rolę odgrywają w tym przypadku dodatkowe lampy wiszące, które potrafią całkowicie odmienić charakter tarasu po zapadnięciu zmroku, wprowadzając do niego nutę magii. W tym wyczerpującym artykule dowiesz się, jak krok po kroku urządzić swój wymarzony taras w stylu rustykalnym i jak perfekcyjnie wkomponować w niego zachwycające, wiszące oświetlenie.

Styl rustykalny od lat cieszy się niesłabnącą popularnością zarówno we wnętrzach domów, jak i w aranżacji ogrodów, balkonów oraz tarasów. Jego głównym, niezmiennym założeniem jest powrót do korzeni, czerpanie pełnymi garściami z natury i wykorzystywanie materiałów, które z czasem pięknie się starzeją, zyskując unikalną patynę. Drewno z wyraźnie widocznymi słojami, pęknięciami i sękami, naturalny, surowy kamień, tkaniny takie jak len i gruba bawełna, a także kute, ciężkie żelazo to podstawowe, fundamentalne elementy, bez których trudno wyobrazić sobie prawdziwie sielską aranżację. Wprowadzenie tego stylu na taras pozwala na stworzenie bardzo płynnego, niemal niezauważalnego przejścia między bryłą domu a otaczającym go ogrodem, zacierając w ten sposób granice między tym, co wewnątrz, a dziką naturą na zewnątrz.

Podstawy stylu rustykalnego na tarasie – od czego zacząć aranżację?

Jak urządzić taras w stylu rustykalnym z dodatkowymi lampami wiszącymi? - ilustracja 4

Zanim przejdziemy do tak ekscytujących kroków jak wybór mebli wypoczynkowych i efektownego oświetlenia, warto dokładnie zastanowić się nad solidną bazą naszego tarasu. W stylu rustykalnym niezwykle ważna, wręcz kluczowa, jest podłoga. Najlepiej i najbardziej autentycznie sprawdzi się tu naturalne drewno w postaci grubych, litych desek, które z czasem pod wpływem słońca i deszczu mogą delikatnie szarzeć. Ten proces starzenia absolutnie nie jest wadą – wręcz przeciwnie, dodaje to posadzce uroku, autentyczności i szlachetnego wyrazu. Doskonałą alternatywą dla drewna mogą być również wysokiej jakości płytki ceramiczne lub gresowe, które swoim wyglądem imitują naturalny, nierówny kamień, łupki lub starą, rozbiórkową cegłę. Bardzo ważne jest to, aby jak ognia unikać materiałów o wysokim połysku, sztucznie wyglądających, nowoczesnych kompozytów, plastiku czy chłodnych, skrajnie minimalistycznych form. Wszystko na rustykalnym tarasie powinno sprawiać wrażenie lekko niedoskonałego, naznaczonego zębem czasu, z własną duszą i niepowtarzalną historią.

Kolejnym, nie mniej ważnym elementem bazowym są kolory. Styl rustykalny to przede wszystkim naturalne barwy ziemi. Należy bazować na ciepłych brązach we wszystkich możliwych odcieniach, piaskowych beżach, stonowanych, oliwkowych lub szałwiowych zieleniach, delikatnych, mysich szarościach oraz ciepłych, złamanych bielach. Taka spójna, inspirowana naturą paleta kolorystyczna działa niezwykle kojąco na zmysły i stanowi absolutnie doskonałe, neutralne tło dla bardziej wyrazistych dodatków oraz bujnej roślinności wokół. Należy stanowczo unikać jaskrawych, neonowych barw czy sterylnej bieli, które z pewnością zaburzą pożądaną harmonię i naturalny spokój przestrzeni.

Meble tarasowe z duszą – naturalne drewno, wiklina i subtelny rattan

Nie ulega wątpliwości, że sercem każdego, dobrze zaprojektowanego tarasu są meble. To właśnie one w głównej mierze decydują o wygodzie, funkcjonalności i tym, jak chętnie będziemy spędzać tam czas. W aranżacji rustykalnej należy bezwzględnie postawić na meble wykonane z naturalnych, tradycyjnych surowców. Znakomitym, bardzo klasycznym wyborem będzie solidny, ciężki stół z surowego, szczotkowanego drewna, wokół którego z przyjemnością będą mogły gromadzić się rodzina i przyjaciele podczas letnich obiadów i wieczornych biesiad. Krzesła, zydle czy obszerne ławy mogą być wykonane z tego samego gatunku drewna, tworząc spójny komplet, ale równie dobrze i niezwykle uroczo sprawdzą się w tym miejscu elementy wyplecione z wikliny lub modnego rattanu. Te tradycyjne, plecione meble wprowadzają do aranżacji niezbędną lekkość, pewien rodzaj romantyzmu oraz ogromną przytulność, idealnie, wręcz książkowo wpisując się w sielski, wiejski klimat.

Jeśli dysponujesz nieco większym budżetem i zależy Ci na rozwiązaniach na lata, warto zainwestować w meble z litego drewna dębowego, jesionowego lub egzotycznego drewna tekowego. Są one nie tylko zachwycająco piękne dzięki swojemu usłojeniu, ale również niezwykle trwałe, solidne i bardzo odporne na zmienne warunki atmosferyczne, w tym wilgoć i promieniowanie słoneczne. Z drugiej strony, jeśli szukasz rozwiązań bardziej przystępnych cenowo (budżetowych) lub po prostu lubisz samodzielnie majsterkować w duchu idei zrób-to-sam (DIY), kapitalnym i bardzo popularnym pomysłem będzie własnoręczne stworzenie mebli wypoczynkowych z palet transportowych euro. Odpowiednio oszlifowane, solidnie zaimpregnowane bezbarwnym lakierem lub bejcą i wyposażone w grube, bardzo miękkie poduchy, takie meble staną się niekwestionowaną, oryginalną ozdobą Twojego rustykalnego tarasu, budząc podziw wśród gości.

Magia oświetlenia – dlaczego lampy wiszące to absolutny strzał w dziesiątkę?

Odpowiednio dobrane oświetlenie to jeden z najważniejszych, choć niestety wciąż często marginalizowanych i niedocenianych elementów aranżacji tarasu. Podczas gdy w ciągu jasnego dnia główną rolę odgrywa naturalne światło słoneczne i gra cieni, to właśnie po zmroku taras może (i powinien!) zyskać prawdziwie magiczny, romantyczny i kameralny charakter. W stylistyce rustykalnej oświetlenie sztuczne absolutnie nie powinno być jaskrawe, ostre ani zimne. Głównym celem projektowym jest tutaj dążenie do stworzenia ciepłej, przyjemnej, miękko rozproszonej poświaty, która będzie sprzyjać głębokiemu relaksowi, wyciszeniu po pracy i długim, niespiesznym wieczornym rozmowom przy lampce wina.

Znakomitym, sprawdzonym sposobem na osiągnięcie tak pożądanego efektu jest zastosowanie dodatkowych, głównych lub pomocniczych lamp wiszących. Oświetlenie zawieszone z góry, w przeciwieństwie do tradycyjnych, niskich lamp stojących, kinkietów czy małych lampionów stołowych, potrafi równomiernie i dokładnie doświetlić znacznie większą połać przestrzeni. Co więcej, staje się ono jednocześnie niezwykle wyrazistym, przyciągającym wzrok elementem dekoracyjnym, swego rodzaju biżuterią dla tarasu. Wiszące lampy nadają płaskiej przestrzeni niezbędnej trójwymiarowości, budują odpowiednie proporcje i pozwalają na sprytne, optyczne wydzielenie poszczególnych stref funkcjonalnych – na przykład oświetlając jasnym światłem strefę jadalnianą, a delikatnym strefę wypoczynkową.

Jakie konkretnie lampy wiszące najlepiej oddadzą rustykalny charakter?

Jak urządzić taras w stylu rustykalnym z dodatkowymi lampami wiszącymi? - ilustracja 5

Wybór odpowiedniego oświetlenia to absolutny klucz do sukcesu spójnej, zachwycającej aranżacji. Oferta rynkowa jest przebogata, znajdziemy w niej tysiące różnych modeli, jednak trzeba pamiętać, że nie każda lampa harmonijnie wpisze się w sielski, wiejski klimat. Na jakie aspekty techniczne i wizualne warto zwrócić szczególną uwagę podczas zakupów?

  • Materiał wykonania i surowce: Kategorycznie unikaj nowoczesnych, kolorowych plastików, lśniącego, lustrzanego chromu czy surowego, szczotkowanego aluminium typowego dla stylu loftowego. Zamiast takich rozwiązań, z pełnym przekonaniem szukaj lamp wykonanych wyłącznie z materiałów naturalnych, organicznych lub takich opraw, które celowo zostały fabrycznie postarzone (tzw. efekt shabby chic). Wyśmienicie w tej roli sprawdzą się lampy posiadające klosze z toczonego naturalnego drewna, plecionej wikliny, giętkiego rattanu, egzotycznego bambusa. Fantastycznym wyborem będzie również grube, transparentne, przydymione lub mleczne szkło połączone w jedną całość z ciężkim kutym żelazem, czarną stalą lub pięknie patynowaną, zielonkawą miedzią.
  • Kształt, bryła i forma oświetlenia: Rustykalne oświetlenie ogrodowe w swojej formie bardzo często i chętnie nawiązuje do tradycyjnych, sprawdzonych przez wieki rozwiązań. Powszechnie popularne są lampiony i latarnie do złudzenia przypominające dawne lampy naftowe lub gazowe. Świetnie wyglądają oprawy w kształcie klasycznych dzwonów, odwróconych mis i spodków, a także wspominane już ażurowe plecionki, które po zapaleniu żarówki rzucają na ściany budynku, sufit pergoli i podłogę tarasu przepiękne, tańczące i intrygujące cienie. Niezwykle modne i wręcz stworzone do tego stylu są również designerskie lampy wiszące wykorzystujące bardzo grube sznury żeglarskie, surowe liny jutowe lub zardzewiałe łańcuchy jako podstawowy element zawieszenia.
  • Barwa i temperatura światła: To aspekt absolutnie krytyczny, od którego zależy cały ostateczny efekt odbioru przestrzeni. Do stylu rustykalnego koniecznie i bez wyjątków należy wybierać żarówki emitujące bardzo ciepłe, złotawe, relaksujące światło. Szukaj źródeł światła o temperaturze barwowej mieszczącej się w przedziale 2200K – 2700K (Kelwinów). Chłodne, niebieskawe lub nawet neutralne białe światło bezlitośnie zniszczy cały starannie budowany przytulny, domowy klimat, sprawiając, że taras wyda się nieprzyjemny i wręcz laboratoryjny. Fenomenalnym i niezwykle stylowym rozwiązaniem jest zastosowanie dekoracyjnych żarówek LED typu Edison (filament). Ich pięknie i wyraźnie widoczne, ozdobne, wielokrotnie skręcone żarniki stanowią unikalną dekorację samą w sobie, a emitowane przez nie ciepłe światło jest wyjątkowo miękkie, klimatyczne i nie męczy oczu w ciemnościach.
  • Odporność na wilgoć i warunki atmosferyczne (współczynnik IP): Należy bezwzględnie pamiętać o względach bezpieczeństwa. Ponieważ lampy, nawet te pod grubym dachem pergoli, będą stale zamontowane na zewnątrz i narażone na zmiany pogody, zacinający deszcz, śnieg oraz poranną mgłę, muszą posiadać odpowiednią klasę szczelności. Minimalną wymaganą i zalecaną klasą dla lamp wiszących montowanych na tarasach jest IP44. To oznaczenie techniczne daje nam gwarancję, że zakupione oświetlenie będzie w stu procentach bezpieczne w długotrwałym użytkowaniu, odporne na bryzgi wody ze wszystkich kierunków i nie ulegnie niebezpiecznemu zwarciu, gdy nagle pogorszy się aura.

Rozmieszczenie i planowanie oświetlenia: Gdzie najlepiej zawiesić lampy na tarasie?

Aby oświetlenie zewnętrzne było nie tylko olśniewająco piękne, ale przede wszystkim w pełni funkcjonalne i użyteczne, należy z dużym wyprzedzeniem dobrze przemyśleć i zaplanować jego odpowiednie rozmieszczenie. Naturalnym i niekwestionowanym centralnym punktem każdego większego tarasu, zwłaszcza w sytuacji, jeśli służy on nam również w roli letniej jadalni dla całej rodziny, jest zazwyczaj duży stół. To właśnie bezpośrednio nad jego blatem warto i należy powiesić główną, największą, najbardziej okazałą i przyciągającą spojrzenia lampę wiszącą. Zamiast jednej dużej bryły, doskonałym zabiegiem stylistycznym jest zastosowanie zestawu składającego się z dwóch lub trzech mniejszych, identycznych opraw, zamontowanych symetrycznie na jednej, długiej listwie przysufitowej lub zawieszonych artystycznie na różnych, pozornie przypadkowych wysokościach. Takie przemyślane rozwiązanie zapewni optymalną i wystarczającą ilość światła niezbędną podczas spożywania wieczornych posiłków czy grania w planszówki, jednocześnie skutecznie kreując bardzo intymną, przytulną atmosferę niczym w ekskluzywnej, choć sielskiej restauracji.

Jeśli nasz taras jest w całości lub częściowo zadaszony (na przykład solidną, drewnianą pergolą z poliwęglanem lub dachówką), daje to inwestorom i projektantom niemal nieograniczone, wspaniałe możliwości bezproblemowego i bezpiecznego montażu lamp wiszących różnego typu. Oprawy można swobodnie zawiesić nie tylko we wcześniej wspomnianym miejscu nad stołem jadalnianym, ale również jako oświetlenie nastrojowe tuż nad strefą stricte wypoczynkową, czyli bezpośrednio nad miękką sofą tarasową, szezlongiem czy ulubionymi, głębokimi fotelami. Z kolei w sytuacji, gdy nad naszym tarasem nie ma stałego zadaszenia, ale za to rozpościerają się nad nim rozłożyste korony dużych, starych drzew rosnących w ogrodzie, można pokusić się o wyjątkowo malownicze rozwiązanie. Warto spróbować zawiesić bezpośrednio na ich grubych gałęziach specjalne, dedykowane, szczelne, zewnętrzne lampy na długich, plecionych sznurach. Uzyskany w ten sposób spektakularny efekt wizualny będzie do złudzenia przypominał scenografię rodem z magicznego, zaczarowanego i baśniowego lasu, wywołując uśmiech zachwytu na twarzach gości.

Warto pamiętać, że w dobrym projekcie oświetleniowym jedna główne źródło to zdecydowanie za mało. Oprócz głównych, dużych lamp wiszących pełniących rolę dominanty w przestrzeni, zawsze warto pomyśleć o dodatkowym, wielowarstwowym oświetleniu punktowym i dekoracyjnym. Na bocznych, murowanych ścianach przyległego budynku, na filarach nośnych zadaszenia lub drewnianych słupach pergoli z powodzeniem można zawiesić stylowe kinkiety utrzymane w podobnej, surowej, rustykalnej stylistyce co lampy wiszące. Ciekawym uzupełnieniem całości, które w ostatnich sezonach bije rekordy popularności, będą zjawiskowe girlandy świetlne z żarówkami w stylu retro (tak zwane żarówki Edisona na długim czarnym kablu lub popularne świecące kule cotton balls). Można je z nonszalanckim wdziękiem przewiesić luźno pod konstrukcją dachu, owinąć wokół drewnianych podpór, czy rozwiesić na górnej krawędzi balustrady tarasu. W umiejętnym zestawieniu z masywnymi, wyrazistymi lampami wiszącymi z drewna i metalu, stworzą one w pełni skończoną, trójwymiarową i niesamowicie magiczną kompozycję przestrzenną.

Styl „Modern Farmhouse” – modna, rustykalna przytulność połączona z subtelną nutą nowoczesności

Jak urządzić taras w stylu rustykalnym z dodatkowymi lampami wiszącymi? - ilustracja 6

Dla sporej grupy osób, klasyczny, ortodoksyjny styl rustykalny może po pewnym czasie okazać się nieco zbyt przytłaczający, ciemny lub zwyczajnie zbyt surowy i „babciny”. Jeśli należysz do tej grupy, nie musisz rezygnować z marzeń o przytulnym tarasie. Doskonałą, świeżą alternatywą będzie szalenie popularny i pożądany obecnie nurt o nazwie „modern farmhouse”, czyli w dosłownym tłumaczeniu nowoczesny styl wiejski (styl nowoczesnej stodoły). Jest to fantastyczny kompromis, który niezwykle umiejętnie łączy w sobie to co najlepsze z obu światów: poszukiwane ciepło, przytulność i sielskość tradycyjnych rozwiązań oraz naturalnych materiałów z czystymi, minimalistycznymi liniami, wrażeniem większej, otwartej przestrzeni i wykorzystaniem bardziej współczesnych, eleganckich form. Jak w prosty sposób zaimplementować ten atrakcyjny trend aranżacyjny na swoim domowym tarasie?

Projektując taras w duchu modern farmhouse, przede wszystkim warto postawić na nieco lżejsze wizualnie meble ogrodowe. Masywny, gruby, sękaty dębowy stół, zamiast z równie ciężkimi drewnianymi ławami, można odważnie zestawić z nowoczesnymi, czarnymi krzesłami wykonanymi z giętego metalu i siatki o bardzo minimalistycznej, ażurowej formie. Jeśli natomiast chodzi o kwestię doboru kluczowych lamp wiszących, w stylu modern farmhouse fenomenalnie i bezbłędnie odnajdą się proste, wyraziste, geometryczne oprawy wykonane najczęściej z matowego, rzadziej satynowego, czarnego metalu. Oprawy te powinny być wyposażone w duże, całkowicie przezroczyste, szklane klosze (lub być ich całkowicie pozbawione, mając formę metalowych klatek), które dumnie i bez zasłaniania odsłaniają dekoracyjne żarówki typu filament. Taki mocny, celowy kontrast między organicznym ciepłem starego, popękanego drewna na blacie stołu a industrialną, techniczną surowością matowego, czarnego metalu lamp tworzy na tarasie niezwykle interesujący, świeży i dynamiczny efekt wizualny, zachowując jednocześnie głęboko zakorzenioną, sielską i rustykalną duszę całego projektu.

Tekstylia, rośliny i naturalne dodatki – finalna kropka nad „i” rustykalnego tarasu

Gdy najważniejsza baza projektowa w postaci solidnej podłogi, pięknych mebli i zjawiskowego, odpowiednio dobranego, wiszącego oświetlenia jest już na swoim miejscu i cieszy oko, przychodzi ostateczny czas na dopieszczenie całości i zadbanie o kluczowe szczegóły. Nie jest bowiem tajemnicą, że to właśnie małe dodatki i akcesoria sprawiają, że pusta przestrzeń nabiera ostatecznego szlifu, indywidualnego, spersonalizowanego wyrazu i wyjątkowego, ciepłego charakteru, zapraszając nas do środka.

W każdym wariancie stylu rustykalnego absolutnie niezwykle ważne, z punktu widzenia budowania nastroju, są wszelkiego rodzaju tekstylia. Na twardych, drewnianych lub plecionych krzesłach, ławach czy rattanowych fotelach koniecznie, dla wygody i estetyki, powinny znaleźć się bardzo miękkie, puszyste poduszki. Najlepiej, aby ubrane były w poszewki wykonane z oddychających, naturalnych materiałów – surowego lnu lub wysokogatunkowej bawełny. Wybierając wzory, kieruj się w stronę motywów florystycznych, klasycznej, drobnej lub dużej kraty (np. vichy) lub po prostu postaw na bezpieczne, gładkie, jasne i kremowe materiały. Na nieuchronnie nadchodzące, nieco chłodniejsze jesienne lub wiosenne wieczory spędzane pod lampami na tarasie, wprost niezbędne będą ciepłe, bardzo grube wełniane koce lub akrylowe pledy o wyrazistym, warkoczowym, grubym splocie. Można je swobodnie, z pozornym nieładem przewiesić przez oparcia mebli wypoczynkowych lub ułożyć w wiklinowym koszu. Zapewniają one ciepło, a wizualnie dodają niesamowitej przytulności i wręcz zachęcają, by z książką w dłoni pozostać na tarasie na dużo dłużej.

Zupełnie nieodłącznym, żywym elementem każdej sielskiej aranżacji jest oczywiście bogata, tętniąca życiem roślinność. Wokół tarasu, na jego obrzeżach i na nim samym, w bezpośrednim sąsiedztwie mebli, powinno znaleźć się mnóstwo różnorodnej zieleni, która połączy strefę wypoczynku z ogrodem. Nie bój się nieszablonowych rozwiązań! Wykorzystaj do sadzenia stare, masywne drewniane skrzynie, ocynkowane, blaszane wiadra znane z gospodarstw rolnych, stare, pordzewiałe balie czy tradycyjne, ciężkie, ceramiczne, nieszkliwione z zewnątrz donice z terakoty. Posadź w nich mało wymagające polne kwiaty, pachnące zioła użytkowe (mięta, tymianek, rozmaryn, bazylia), kwitnącą na fioletowo, gęstą lawendę, klasyczne pelargonie w czerwonym kolorze czy jesienne wrzosy w różnych odcieniach. Panuje tu zasada: im bardziej różnorodne, wielobarwne, rozwichrzone i swobodnie rosnące, nieco „dzikie” będą stworzone przez Ciebie kompozycje roślinne, tym dla efektu końcowego lepiej. Kojący zapach świeżych ziół, wieczornej maciejki i kwitnącej w pełni lata lawendy, wprost potęgowany i otulony przez ciepłe, bursztynowe światło rzucane z góry przez lampy wiszące, z całą pewnością stworzy wyjątkową, niezapomnianą, a dla wielu wręcz terapeutyczną i uzdrawiającą po ciężkim dniu atmosferę.

Dla zwieńczenia dzieła, na samym końcu procesu aranżacyjnego warto również zainwestować w drobne, niepozorne, ale jakże urokliwe dekoracje vintage lub antyki znalezione na pchlim targu. Stare, poobijane, blaszane konewki służące jako osłonki na doniczki, ciężkie, żeliwne lub rzeźbione w kamieniu poidełka zapraszające ptaki na taras, szklane latarenki z rączką z grubego sznura, w których po zmroku można bezpiecznie umieścić zapalone, grube, woskowe świece. Doskonałym, budżetowym pomysłem są też zwykłe, surowe, drewniane skrzynki po jabłkach odwrócone dnem do góry i użyte jako poręczne, pomocnicze stoliki kawowe tuż obok fotela. Wszystkie te z pozoru trywialne detale misternie i nierozerwalnie złożą się na piękny, spójny, niepowtarzalny i bardzo autentyczny, sielski obrazek, który autentycznie i bez wyjątków zachwyci oraz zauroczy absolutnie każdego, kto odwiedzi Twój domowy azyl.

Podsumowanie – stworzenie własnej oazy spokoju pod rozświetlonym niebem

Reasumując wszystkie poruszone kwestie, kompleksowe urządzenie tarasu w stylu rustykalnym to niezwykle inspirujący i kreatywny proces, który z założenia wymaga od nas przede wszystkim powrotu do tego co autentyczne. Konieczne jest skupienie się na dopracowanych detalach, bezwarunkowy powrót do naturalnych, szlachetnie starzejących się materiałów wykończeniowych oraz jasny cel, jakim jest stworzenie niesamowicie ciepłej, bezpretensjonalnej, swobodnej i bardzo domowej atmosfery, która sprzyja zacieśnianiu więzi i odpoczynkowi. Prawdziwe, surowe i szczotkowane drewno, naturalny, nieoszlifowany kamień, zwiewny len, gruba bawełna oraz wszechobecna, dzika, bujna i pachnąca roślinność w donicach – to absolutne filary i solidne fundamenty tej pięknej estetyki aranżacyjnej.

Nie należy jednak pod żadnym pozorem zapominać, że to właśnie odpowiednio zaprojektowane, warstwowe oświetlenie sprawia, że taras nabiera przysłowiowych rumieńców i w pełni „ożywa” zaraz po zapadnięciu zmroku, stając się jeszcze piękniejszym niż za dnia. Wybór odpowiednich pod względem formy i funkcji, zewnętrznych lamp wiszących, wykonanych koniecznie z naturalnych surowców z dbałością o detal i dających od spodu ciepłe, uspokajające, żółte, lekko rozproszone światło, jest bezdyskusyjnym, głównym kluczem do wykreowania na Twoim prywatnym tarasie iście magicznej, bajkowej i na wskroś romantycznej strefy głębokiego relaksu na świeżym powietrzu. Oprawy oświetleniowe umiejętnie zawieszone nad rozległym stołem jadalnianym czy tuż nad centralną strefą wypoczynkową, nie tylko bezbłędnie i bezawaryjnie będą pełnić swoją oczywistą funkcję bardzo praktyczną, oświetlając przestrzeń roboczą, ale w głównej mierze staną się jedną z największych, najbardziej zachwycających i najjaśniejszych ozdób tej wyjątkowej przestrzeni. To właśnie wokół tego ciepłego blasku, z nieskrywaną przyjemnością, każdego letniego wieczoru będziesz chętnie gromadzić się ze swoimi przyjaciółmi i najbliższymi członkami rodziny, budując wspólne, piękne wspomnienia. Zawsze, na każdym etapie prac pamiętaj o złotej zasadzie, że w szczerym i autentycznym stylu rustykalnym zupełnie nie chodzi o sterylną, nowoczesną perfekcję, zimny minimalizm i idealne, geometryczne linie rodem z katalogów meblowych. W tej estetyce chodzi o duszę! Lekko, naturalnie znoszone, szare drewno z widocznymi zarysowaniami, swobodne, niesymetrycznie poprowadzone pędy roślin, w naturalny sposób powycierane sploty na poduszkach, nieregularne wybarwienie ręcznie robionych, plecionych kloszy lamp czy obiektywne, wręcz surowe nierówności kamiennej posadzki – to właśnie te drobne „wady” ostatecznie budują klimat i z całą pewnością tylko potęgują efekt, dodając całej, z pietyzmem przemyślanej aranżacji prawdziwego, niepodrabialnego, zjawiskowego, unikalnego oraz bardzo swojskiego uroku, którego nie da się w żaden sposób kupić w markecie budowlanym. Stwórz przestrzeń, która będzie żyła w harmonii z naturą i w której Ty sam będziesz czuł się absolutnie najlepiej.